piątek, 23 września 2016

Tini Stoessel, intymnie z otwartym sercem - pierwsze spolszczenie wywiadu dla "Infobae" !


Przed rozpoczęciem nowej podróży po Europie, Martina wzięła udział w wiosennej sesji. Zrelaksowana przy produkcji, a teraz można cieszyć się pięknymi zdjęciami idolki nastolatek na całym świecie, która spełniła swoje marzenia, ale nigdy nie zapomina o tym, skąd pochodzi. W tym wywiadzie zdradza wszystko od A do Z, wspominając także o swoim nowym chłopaku, Pepe Barroso Silva. Zapraszam serdecznie do przeczytania pierwszego, oficjalnego tłumaczenia wywiadu, którego Martina udzieliła dla "Infobae" !


W skarpetkach, koszuli, z umytą twarzą, czeka na uzupełnienie notki, Martina Stoessel musi na chwilę zapomnieć, że jest Tini. O jej rekordowej złotej płycie. Historycznej międzynarodowej trasie Violetta Live, z ubiegłego roku. O jej filmie. Nie ukrywa swoich 19 lat, aby osiągnąć szczyt sławy na całym świecie. "Patrz, mamo", opowiada Mariana Stoessel, pokazując nagranie ze swojej komórki. Zobacz na Buenos Aires z balkonu i niech słońce, które zacznie promienić, oświeci twarz. "Lubię udzielać wywiady z rana, potem mam cały wolny dzień. Teraz jestem bardzo zrelaksowana, z niewielką ilością snu". Nie pamięta...

Początek zaczął się dawno, ale nie tak aż dawno. Dostała niewielką rolę w serialu Patito Feo, mając dziesięć lat, a dzięki Disneyowi, została gwiazdą serialu Violetta. Dostała nagrody w kategorii jako "Najlepsza aktorka", takie jak Kids Choice Awards Argentina 2012 oraz Marin Fierro 2013. Jej sekret? Charyzma, talent, praca. Dziesięć procent to inspiracja, dziewięćdziesiąt transpiracji: największa formuła w całej historii... jedyny sposób na uzyskanie tłumów, które pojawiły się podczas trasy koncertowej po Europie i Ameryce Łacińskiej. Tini powstał już pierwszy, solowy album. A w przyszłym roku ? Nieuniknione! Linia ubrań i perfumy. A teraz, ona w Teleshow.


Kiedy powiedziałaś : "jestem bardzo znana" ?

Udałam się w trasę koncertową Violetta En Vivo w 2013-14 roku. Musieliśmy nagrywać serial przez cały rok, ale program (Violetta), nie zostawał emitowany dopóki nie skończyliśmy nagrywać wszystkich odcinków. Nikt nas nie znał. Ludzie pytali mnie na co mają czekać, a ja powiedziałam im, że "na projekt". Kiedy wyszliśmy na antenę, mięliśmy na to wpływ. Ale wystarczyło umieścić informację o koncertach i wtedy zdałam sobie sprawę, co robimy. Myśleliśmy, że zrobimy raptem z 10 koncertów w Gran Rex, a zakończyło się osiemdziesiątym show. A podczas trasy...4 koncerty!

Czy są momenty kiedy chciałabyś wycofać się z bycia sławną ?

Nie wiem, czy mogę zaprzeczyć...Chociaż nie jest to zbyt kłopotliwe. Z moimi przyjaciółmi byłabym jeszcze ja. Kiedy coś odwraca moją uwagę, mówię "teraz jestem nikim". Ale są pewne reguły tej gry.. 

Kiedy kamery są włączone pozostanie Tini. Na jej pierwszym koncercie, Juntada Tinista, który odbył się w Palermo 2 lata temu, przybyło 200 tys. fanów. Obecnie na swoim koncie na Instagramie ma prawie 3 miliony obserwujących. Profesjonalnie zarządza ubraniami, wyglądem, przygotowując się do sesji zdjęciowej...przez 3 godziny!

 Rozpoczęłaś pracę w wieku 13 lat. Czy czujesz się zbyt niezależna jak na swój wiek?

Myślę, że jestem niezależna od wielu rzeczy, ale nie wyróżniam się od innych. Staram się mieć normalne życie dziewiętnastoletniej dziewczyny. Istnieją sytuacje, gdzie jestem uzależniona od moich rodziców. Na przykład, kiedy pytam się o pieniądze...Mogę prosić o udostępnienie samochodu, żeby przyjechać tutaj, ale moja mama mówi 'Zawiozę cię'  i przyjeżdżam razem z nią. Jestem także córką...Jestem niezależna dla wielu rzeczy: pracy i podróży. Moi rodzice towarzyszą mi w trasie, ale potem swój pobyt w Europie przebywam z moimi współpracownikami. I jestem niezależna także od mojego partnera.


Co było twoim największym osiągnięciem w życiu?

Bycie dobrym człowiekiem i pozostanie przy wszystkim, co zdarzyło się mi jako dziewczynce. To jest moje największe osiągnięcie. Ponieważ po całym szaleństwie, które przeżyłam będąc młodszą, jestem tą samą osobą co zawsze.

Twoja najszczęśliwsza chwila?

Tyle ich jest, że nie mogę wybrać jednej! Ale jest coś, co sprawia, że jestem szczęśliwa i za każdym razem powtarzam: spotkania z przyjaciółmi. Wyjątkowa chwila, przewód uziemienia. Gdy wracam do domu. Kiedy wracam do domu, wszystko czego chcę to, aby ich zobaczyć i pozostać z nimi. Wtedy spotykamy się, aby porozmawiać, jeść, pić, iść na lody i dużo się śmiać. To się nie skończy, dopóki nie umrę...

Czy są one w artystycznej atmosferze?

Nie, oni są z mojej szkoły. Mam najlepsze cztery przyjaciółki, ale grupa jest dziewięcioosobowa. Zawsze się nimi otaczam. W świecie sztuki mam jedną: Mercedes Lambre, która grała w Violetcie. Mam też doskonałe relacje z Angelitą Torres, którą znam od dawna. Diego Ramos, na przykład. Tak to wygląda, ponieważ zaczęłam z nim pracować będąc jeszcze mniejszą. 

Spekulowano dużo o twojej kłótni z Lali Esposito. Czy to prawda?

Prawda? Nie mamy ze sobą żadnych relacji. Nie wiem, ona mnie zna. Wszystko, co zostało powiedziane zostało wynalezione. Obie jesteśmy przeznaczone do śpiewu, tańca, będąc na scenie i działania. Więc w porównaniu. Byliśmy kiedyś w wydarzeniu, a teraz...

Czego się najbardziej obawiasz?

Że coś złego stanie się z kimś kogo kocham. Nigdy nie mieszkałam w pobliżu tragedii, a kiedy widzę ludzi, których znam, mówię 'Jeżeli mam iść, nie będzie miał sił by go pokonać'' Bóg nigdy nie będzie się ze mną...

Jakie są twoje największe wady?

Moją wadą jest niepokój, ale staram się uchronić i to zmieniać wraz z upływem czasu i cierpliwości, ponieważ zawsze chcemy rzeczy w tej chwili.


W serwisach społecznościowych czasami krytykują cię, ponieważ jesteś zbyt chuda. Co myślisz o tym jak wyglądasz?

Nie prowadzę żadnej diety. Nie mam 'zakazów'. Dzięki Bogu jest to genetyczne. Jestem chuda jak Francisco (starszy brat ). I mnie lub diety nigdy nie zabronił. A w każdą niedzielę daje mi smak, który piecze tata. Jest to rodzinna tradycja.

W dniu 29 kwietnia, Tini otworzyła drzwi do nowego etapu w swoim życiu: wydanie pierwszego solowego albumu, nagranego w Hollywood Records. Wideo jednej z najlepszych piosenek GREAT ESCAPE zaznaczona nie tylko na sukces, a także na towarzystwo młodego człowieka, który zdobył jej serce... Hiszpański model Pepe Barroso Silva, najstarszy syn Jose Barroso, przedsiębiorcy, założyciela Don Algodón. Jest na trzecim roku Administracji i Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie w Kalifornii. Gra w klubie Atletico Madryt, który kieruje Cholo Simeone. Zostali ze sobą złączeni po kilku tygodniach, we wtorek, 6 września w Los Angeles, kiedy to Tini w czasie nagrywania dwóch filmów, poszła szukać lotniska. I wielkie spotkanie : matka "pana młodego" spotkała Tini.

Jak wygląda twoja relacja z Pepe?

Cóż, jestem bardzo szczęśliwa. Ale obecnie nie przebywamy razem...

Co ci się w nim podoba?


Jego sposób bycia, jak myśli, jak widzi rzeczy, będąc w moim wieku. Byłam z dużo starszym partnerem (nawiązanie do byłego partnera, Petera Lanzani) i zazwyczaj dobrze dogaduję się ze starszymi ludźmi, być może dlatego, że przyzwyczaiłam się do przebywania z nimi. Pepe poznałam kiedy nagrywaliśmy teledysk w Buenos Aires. Ja mam 19 lat, a on 20 i mamy naprawdę wiele cech wspólnych. To mnie zaintrygowało.

Jaka była pierwsza rzecz, która ciebie do niego przyciągnęła? 

Wygląd i uśmiech. Pociąga mnie zabawa i zabawny facet. To czyni, że się śmieje i czuję się komfortowo.

Co lubisz dostawać od innych?

Tak jak mówiłam to wcześniej: kwiaty. Moi przyjaciółki są takie, że kiedy dostają kwiaty, mają chęć zwymiotować. Ale uwielbiam je, a także liścik, romantyczne rzeczy.

Jaki był romantyczny wypad lubisz najbardziej?

Było to w polu. Był to bardzo miły wieczór... I ... I nawet..ah, nie mogę powiedzieć.

Gdy ktoś jest zainteresowany tobą otwierasz mu serce czy trudno je znaleźć?

Trudno jest mi powiedzieć. Jestem bardzo przejrzysta. Ale przy podejmowaniu decyzji byciu z kimś, jestem bardzo skomplikowana.


Łatwo mówisz 'kocham cię'?

Jeżeli wiem, że ta druga osoba otworzy się dla mnie, mówię "kocham cię" bez żadnego problemu. Nie ukrywam wiele wciągu jednego dnia, a ludzie mnie znają.

Kiedy wychodzisz w nocy, przeszkadza ci to, że wychodzisz?

Nie wychodzę zbyt dużo i nie przeszkadza mi to, że ludzie podchodzą do mnie. Ale nie wiem, czy otworzę wam drzwi. Niektórzy ludzie są skrępowani...Nie wiem, czy to jest aby na pewno dobry czas, aby spotkać się z kimś.

Krzyż po turecku na kanapie popijając sok z pomarańczy. Ani przejrzysta. Ani profesjonalna. Jej najbliższe plany: tournée po Europie, powrót do ojczyzny pod koniec tego roku, a także przygotowanie nowej światowej trasy. Ale jest także dziewczyną, która chce otrzymywać bukiet kwiatów. "Jestem przejrzysta", powtarza. Prawie nikt na świecie nie mówi prawdy jak ona. I Tini po prostu chce spróbować. 



Zdjęcia: Santiago Turienzo (Instagram: santiturienzo / Facebook: Santiago Turienzo).
Producja: Vicky Miranda.
Makijaż: Vanesa Aragón (www.vanesaaragon.com / Facebook: vanesaaragonestudio / Fan page: vanesaaragonmakeup / Twitter: @vanesaaragon / E-mail: correo@vanesaaragon.com).
Fryzjer: Javier "El Chino" Alfonzo (Twitter: @javieralfonzo4 / Facebook: peinadores/as & maquilladores/as / Instagram: tupeinadorelchino / E-mail: javier.elchino1@gmail.com).
Specjalne podziękowania dla Cher; Sarkany; Clider, Dermatología y Estética i Laury Alfie.


Co sądzicie o sesji ? Podoba Wam się wywiad?

Nie zapomnijcie zaobserwować naszego bloga, naciskając przycisk "zaobserwuj" ! ;)

1 komentarz:

  1. WOW! Sesja jest niesamowita. Tinita wyszła naprawdę ślicznie, jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń

NIE ZAPOMNIJ!

NIE ZAPOMNIJ!