poniedziałek, 15 sierpnia 2016

"Polska śpiewa po hiszpańsku perfekcyjnie. Grupa nauczycieli dała mi certyfikat jako podziękowanie, ponieważ ich dzieci chciały nauczyć się hiszpańskiego." - Martina dla Mirthy Legrand.



Martina o fanach z Polski, dawnej miłości, przyszłości... Zapraszam serdecznie ! :)


  • W programie został poruszony temat Polski. Martina nadal nie może w to uwierzyć, że fani z Polski uczą się hiszpańskiego, tylko po to, aby z nią porozmawiać. "Polska śpiewa po hiszpańsku perfekcyjnie. Grupa nauczycieli dała mi certyfikat jako podziękowanie, ponieważ ich dzieci chciały nauczyć się hiszpańskiego."
  • Martina po raz kolejny potwierdziła, że między nią, a Lali nie ma żadnego konfliktu. "Nigdy nie miałam żadnego problemu z Lali Esposito i nigdy nie będę miała. Zaśpiewam z nią."
  • Nie zabrakło także gorących nowinek w sprawie jej statusu. Potwierdziła, że z kimś się spotyka. Zapytana o to, czy jest z Argentyny, powiedziała, że jest z Hiszpanii. Na naszą myśl od razu przyszedł Pepe Barroso ! "Nie jestem sama, poznałam kogoś.", powiedziała.

  • "Nakręciłam film. Byłam rok poza domem, miałam 400 koncertów."
  • "Od kiedy skończyłam 18 lat mam możliwość podróżowania samotnie."
  • O Peterze mówiła bardzo dobrze. Przypomniała, że rozstała się z nim rok temu bez żadnego cierpienia. "Peter to bardzo dobry człowiek o złotym sercu", powiedziała.
  • Po raz kolejny wyznała, że chce założyć rodzinę.

  • Nie zabrakło także rozmowy o filmie. Na początku Martina opowiedziała o czym jest ten film, natomiast potem zdradziła, "Oglądałam go i jestem nadal podekscytowana. To było jedno z moich najlepszych doświadczeń podczas całej mojej pracy. Zrobiłam naprawdę wiele rzeczy, ale ten film pokochałam. Opowiada on o odnalezieniu siebie, dokładnie tak, jak jest w moim życiu".
  • "Muzyka jest w mojej krwi" - Martina o miłości do muzyki.
  • Martina także przypomniała o przesunięciu koncertu, który miał być 13 sierpnia w La Usina. Show będzie 20 sierpnia.

  • Zapytana o to, czy jest szczęśliwa, nie zaprzeczyła. W dodatku powiedziała, że pieniądze nie dają jej szczęścia, a obecność jej bliskich.
  • Strój, który miała na sobie pochodzi od Red Valentino.
  • Na koniec zaśpiewała akustyczną wersję "Lo que tu alma escribe".


To byłoby na tyle z mojej strony. Gdyby coś mi się przypomniało, post zostanie zaktualizowany. 

Jak Wam się podoba stylizacja Martiny? To bardzo miłe, że Tini po raz kolejny o nas wspomniała, prawda? Mieliście okazję się z nią spotkać? 

Nie zapomnijcie zaobserwować naszego bloga ! :)

więcej zdjęć znajdziecie na naszej stronce *klik*

5 komentarzy:

  1. Witam Cię bardzo serdecznie, jestem Julka, mam 13 lat, jestem blogerką Disneya. Prowadzę bloga już ponad rok, bardzo spodobała mi się twoja działalność, więc piszę z propozycją współpracy. Obecnie na moim blogu trwa nabór, chciałabym Cię gorąco zaprosić do dołączenia do naszej redakcji. Dostawałabyś oczywiście niektóre produkty od Disneya, lub gdybym ja, czy któraś z pozostałych adminek nie mogła pojechać na jakiś pokaz, czy spotkanie, ty byś mogła się na nim pojawić. To mój twitter: @sorridimitini blog:https://disneylandia-pl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamusiu, jak tini ślicznie wyglądała *_*

    OdpowiedzUsuń

NIE ZAPOMNIJ!

NIE ZAPOMNIJ!